28 sierpnia 1946 roku stracono Danutę Siedzikównę „Inkę”
Rankiem 28 sierpnia 1946 roku w więzieniu przy ulicy Kurkowej w Gdańsku wykonano wyrok śmierci na Danucie Siedzikównie „Ince”. Sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej miała 17 lat — do jej osiemnastych urodzin pozostawało sześć dni. Tego samego dnia stracono Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”.
Autor: Redakcja SEO Jarek
Aktualizacja: 28 sierpnia 2026 roku
Historia „Inki” obejmuje okupację niemiecką, ponowne wejście Armii Czerwonej na ziemie polskie, działalność powojennego podziemia oraz represje prowadzone przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Jej późniejsza obecność w kulturze i debacie publicznej wymaga jednak rozróżnienia między faktami wynikającymi z dokumentów a relacjami i symbolami utrwalonymi po latach.
Od rodzinnej tragedii do służby w Armii Krajowej
Danuta Siedzikówna urodziła się 3 września 1928 roku w Guszczewinie na Podlasiu. Dorastała w rodzinie doświadczonej przez oba systemy okupacyjne. Jej ojciec, Wacław Siedzik, został deportowany przez władze sowieckie. Po opuszczeniu Związku Sowieckiego z armią generała Władysława Andersa zmarł w 1943 roku w Teheranie.
Matka Danuty, Eugenia Siedzik z domu Tymińska, działała w Armii Krajowej. Została aresztowana i zamordowana przez Gestapo w 1943 roku. W tym samym roku Danuta, razem ze starszą siostrą Wiesławą, złożyła przysięgę Armii Krajowej i przeszła szkolenie sanitarne.
Po przejściu frontu pracowała jako kancelistka w nadleśnictwie Hajnówka. W czerwcu 1945 roku została zatrzymana wraz z innymi pracownikami przez funkcjonariuszy sowieckich i polskiego aparatu bezpieczeństwa. Konwój odbił patrol 5. Wileńskiej Brygady AK.
Siedzikówna dołączyła następnie do oddziału jako sanitariuszka i przyjęła pseudonim „Inka”. Brygadą dowodził major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”. Jej zadania obejmowały opiekę nad rannymi, utrzymywanie łączności i czynności organizacyjne. Funkcja sanitarna nie oznaczała jednak pozostawania poza realiami zbrojnych działań oddziału.
Chronologia życia, aresztowania i procesu „Inki”
Najważniejsze daty porządkują historię, która w późniejszych przekazach często bywa sprowadzana wyłącznie do wyroku i egzekucji:
- 3 września 1928 roku — narodziny Danuty Siedzikówny w Guszczewinie.
- 1943 rok — śmierć rodziców oraz wstąpienie Danuty do Armii Krajowej.
- czerwiec 1945 roku — zatrzymanie podczas pracy w nadleśnictwie i odbicie konwoju.
- 1945–1946 — służba sanitarna w strukturach 5. Wileńskiej Brygady AK.
- 20 lipca 1946 roku — aresztowanie w Gdańsku.
- 3 sierpnia 1946 roku — wydanie wyroku śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku.
- 28 sierpnia 1946 roku — wykonanie wyroku w więzieniu przy ulicy Kurkowej.
- 10 czerwca 1991 roku — unieważnienie wyroku przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku.
- 2014–2015 — odnalezienie i identyfikacja szczątków.
- 28 sierpnia 2016 roku — państwowy pogrzeb w Gdańsku.
Po czasowym rozformowaniu oddziału Siedzikówna podjęła pracę w Miłomłynie pod przybranym nazwiskiem Danuta Obuchowicz. Wiosną 1946 roku ponownie nawiązała kontakt z brygadą i służyła w szwadronie dowodzonym przez Zdzisława Badochę „Żelaznego”.
Latem została wysłana do Gdańska po lekarstwa i w celu odtworzenia kontaktów organizacyjnych. Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa aresztowali ją 20 lipca 1946 roku we Wrzeszczu. Od zatrzymania do wydania wyroku minęły zaledwie dwa tygodnie.
Wyrok zapadł w realiach powojennych represji
Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku zarzucił Siedzikównie przynależność do nielegalnej organizacji, posiadanie broni oraz udział w działaniach wymierzonych w funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. Została skazana na śmierć mimo niepełnoletności.
Opisując proces, trzeba zachować ostrożność wobec języka ówczesnych akt. Komunistyczne sądy wojskowe kwalifikowały działalność niepodległościowego podziemia jako przestępczą, a postępowania miały również znaczenie polityczne. Samo brzmienie zarzutów nie może więc zastępować analizy zeznań świadków, przebiegu rozprawy i późniejszego rozstrzygnięcia rehabilitacyjnego.

Z dostępnych opracowań wynika, że świadkowie nie potwierdzili, aby Siedzikówna osobiście zabijała zatrzymanych. Pojawiały się natomiast relacje, według których jako sanitariuszka udzielała pomocy także rannym przeciwnikom. Nie zmieniło to decyzji sądu.
Obrońca wystąpił o ułaskawienie, lecz Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Danuta Siedzikówna została rozstrzelana razem z Feliksem Selmanowiczem. Późniejsze relacje dotyczące dokładnego przebiegu egzekucji nie są jednakowo szczegółowe, dlatego nie należy przedstawiać przypisywanych jej wypowiedzi jako bezspornie udokumentowanych ostatnich słów.
Unieważnienie wyroku zmieniło prawną ocenę sprawy
10 czerwca 1991 roku Sąd Wojewódzki w Gdańsku uznał wyrok z 1946 roku za nieważny. Rozstrzygnięcie zapadło na podstawie przepisów dotyczących osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego.
Nie była to jedynie zmiana oceny moralnej dokonana po latach. Unieważnienie oznaczało prawne usunięcie skutków wyroku wydanego przez komunistyczny sąd wojskowy. To właśnie orzeczenie z 1991 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów pozwalających oceniać sprawę „Inki” poza językiem powojennego aparatu represji.
Rehabilitacja nie zakończyła jednak poszukiwań miejsca pochówku. Ciała straconych nie zostały przekazane rodzinom, a miejsce ich ukrycia przez dziesięciolecia pozostawało nieznane.
Odnalezienie szczątków i pogrzeb po 70 latach
W 2014 roku podczas prac poszukiwawczych na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku odnaleziono szczątki, które następnie poddano badaniom antropologicznym i genetycznym. W 2015 roku ogłoszono identyfikację Danuty Siedzikówny. Rozpoznano również szczątki Feliksa Selmanowicza.
Państwowy pogrzeb obojga odbył się 28 sierpnia 2016 roku, dokładnie 70 lat po egzekucji. Złożenie szczątków w oznaczonych grobach zamknęło etap poszukiwań, lecz jednocześnie wzmocniło obecność „Inki” w ogólnopolskiej pamięci publicznej.
Jej imię otrzymały szkoły, ulice i instytucje, a pomniki powstały w wielu miejscowościach. Siedzikówna stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci powojennego podziemia niepodległościowego.
Dokumenty i pamięć publiczna mówią różnymi językami
W przekazach rocznicowych często przywoływane jest zdanie: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. Według relacji był to fragment wiadomości przekazanej z więzienia, a nie pewnie udokumentowane ostatnie słowa wypowiedziane podczas egzekucji. To rozróżnienie nie odbiera zdaniu historycznego znaczenia, ale określa jego właściwe miejsce w chronologii.
Podobnej ostrożności wymagają opowieści o zachowaniu skazanej w ostatnich minutach życia. Część szczegółów pochodzi ze wspomnień spisywanych po latach. Mogą one uzupełniać obraz wydarzeń, lecz powinny być przedstawiane jako relacje świadków, a nie na równi z datą wyroku, decyzją o jego unieważnieniu czy wynikami identyfikacji genetycznej.
Najpełniejszy obraz losów „Inki” tworzą trzy różne warstwy: dokumentacja procesu z 1946 roku, orzeczenie rehabilitacyjne z 1991 roku oraz wyniki poszukiwań i identyfikacji szczątków. Dopiero ich zestawienie pokazuje zarówno mechanizm powojennych represji, jak i sposób, w jaki po dziesięcioleciach przywracano Danucie Siedzikównie nazwisko, grób i miejsce w historii.
Źródło: Wikipedia – hasło z wykazem źródeł
Kontekst i akcje O tym artykule
Weryfikacja źródła Podstawa historyczna
Daty biograficzne, przebieg procesu i informacje o upamiętnieniu zestawiono z hasła biograficznego zawierającego wykaz dalszych źródeł.
- Oddzielono orzeczenia sądowe od późniejszych ocen historycznych.
- Nie przedstawiono przekazów pamięciowych jako bezspornych zapisów egzekucji.
- Uporządkowano daty aresztowania, wyroku, rehabilitacji, identyfikacji i pogrzebu.
- Źródło
- Wikipedia – Danuta Siedzikówna
- Zakres
- Gdańsk
- Zaktualizowano
- 2026-08-28 17:10
Weryfikacja źródła
Zgłoś problem z wiarygodnością
Wyślij sygnał do moderacji społecznościowej, jeśli źródło, fakty lub kontekst wymagają weryfikacji.
Komentarze